Paryż, koniec XVIII wieku. W burzliwym okresie naznaczonym wydarzeniami Rewolucji Francuskiej, gdy świat wokół gwałtownie się zmieniał, Pierre-François Lubin założył dom perfumeryjny, który miał stać się prekursorem nowoczesnej sztuki tworzenia zapachów.
Jego niezwykły talent i wizjonerskie podejście sprawiły, że kompozycje Lubin błyskawicznie zdobyły uznanie na najważniejszych królewskich dworach Europy. Od Napoleona I po Ludwika Filipa – perfumy sygnowane tym nazwiskiem uosabiały elegancję, wyrafinowanie oraz paryski luksus w najczystszej postaci. Nic dziwnego, że kunsztowne flakony szybko zaczęły trafiać do wymagających klientów w Anglii, Rosji i za oceanem – w Ameryce.



Odrodzenie legendy
Mijały lata, dekady i stulecia, a kolejne wojny dzieliły i niszczyły Europę. Dom perfumeryjny Lubin – mimo spektakularnych sukcesów, w tym wprowadzenia na rynek kultowych kreacji Gin Fizz (1955) i L’Eau Neuve (1968) – stopniowo zaczął znikać z olfaktorycznej mapy świata.

Na szczęście historia kocha wielkie powroty. W 2004 roku, dzięki pasji i determinacji Gillesa Thévenina, marka Lubin została wskrzeszona, a jej bogate dziedzictwo stało się niewyczerpanym źródłem inspiracji. Postacie historyczne, dalekie morskie szlaki i egzotyczne krainy sprawiły, że każdy kolejny flakon otwierał drzwi do zupełnie nowej, fascynującej opowieści.
Dziś, jako ostatni niezależny historyczny dom perfumeryjny we Francji, Lubin kontynuuje swoją pachnącą podróż, odsłaniając przed nami swój najnowszy, niezwykle intrygujący zapach: Kigriz.
Kigriz, czyli sztuka subtelności
W epoce zapachów głośnych, narzucających się i wręcz dominujących otoczenie, Kigriz wybiera zupełnie inną drogę. Stawia na subtelność zamiast głośnych deklaracji. Jest lekki, eteryczny i intymny – pozostawia za sobą delikatny ślad, niczym miękki, olfaktoryczny szept.



Twórczyni zapachu, ceniona perfumiarka Delphine Thierry, tak opisuje swoją najnowszą kreację: „Wyobraziłam go sobie jako muśnięcie wiatru – powiew niosący esencję wiosny. Kigriz oddaje radosną energię roślin budzących się w ogrodach Paryża wraz z nadejściem pięknych dni. Dla mnie paryska wiosna na zawsze pozostanie związana z zapachem kwitnących kasztanowców.”


Jak pachnie paryska wiosna?
Wyobraź sobie lekki wiatr, który w słoneczny dzień muska liście drzew w miejskich parkach, niosąc ze sobą aromaty budzące zmysły nawet najbardziej obojętnych mieszkańców metropolii. Żywy, pogodny i niezwykle świetlisty Kigriz to misternie utkana kompozycja, w której znajdziemy cytrusową energię kalabryjskiej bergamotki i tunezyjskiej limonki, splecioną z egzotyczną chińską werbeną (górskim pieprzem) w nutach głowy, zieloną ożywczą świeżość liści mate oraz aromatyczny tymianek w nutach serca oraz ciepłą ambrową bazę podszytą jasnym, angielskim tytoniem i otuloną piżmową świeżością.
To zapach, który nie krzyczy, lecz uwodzi – klasą, lekkością i nieoczywistą głębią. Doskonały wybór na nadchodzące lato i ciepłe dni.
Czy jesteście gotowi na olfaktoryczną podróż do pięknego Paryża? Zapraszamy do naszych salonów po najnowsze dzieło marki Lubin – luksusowy, olfaktoryczny szept… Próbki zapachu dostępne są w naszym butiku internetowym.